Migrena jest jednym z najczęstszych typów bólu głowy, charakteryzującym się napadami silnego bólu, zazwyczaj jednostronnego i pulsującego, często towarzyszą mu również nudności, wymioty oraz nadwrażliwość na światło i dźwięki. Jedną z teorii dotyczących migreny jest założenie, że może być spowodowana dysfunkcją nerwu podpotylicznego (nervus occipitalis), który biegnie od podstawy czaszki do górnej części karku.
Blokada nerwu podpotylicznego (nerw occipitalis) to procedura, która polega na podaniu leku znieczulającego w okolice tego nerwu. Ma to na celu zmniejszenie lub całkowite zahamowanie przewodzenia sygnałów bólowych z obszaru głowy, gdzie jest on zlokalizowany. Procedura ta może być stosowana w leczeniu migreny, zwłaszcza w przypadkach, gdy inne metody leczenia farmakologicznego okazują się nieskuteczne lub niewystarczające.
Metoda blokady nerwu podpotylicznego może być skuteczna u niektórych pacjentów cierpiących na migrenę, przynosząc tymczasową lub długotrwałą ulgę w bólu głowy. Jednakże skuteczność tej procedury może się różnić w zależności od indywidualnych cech pacjenta oraz odmiennej odpowiedzi na terapię. Istnieją również pewne ryzyka i potencjalne skutki uboczne związane z blokadą nerwu podpotylicznego, ale obejmują głownie miejscowe zmiany takie jak swędzenie, siniak, zaczerwienienie czy ból.
Należy pamiętać, że blokada nerwu podpotylicznego jest jedną z wielu opcji leczenia migreny i powinna być stosowana tylko po konsultacji z lekarzem specjalistą. Każdy przypadek migreny jest indywidualny, dlatego terapia powinna być dostosowana do potrzeb i charakterystyki pacjenta.
Blokada nerwu podotylicznego ma również zastosowanie w bólach głowy szyjnopochodnych oraz neuraligi nerwu podpotylicznego.
Koszt zabiegu w naszym centrum wynosi 500 zł. Nie wymagane jest szczególne przygotowanie ale jeżeli przyjmujesz leki przeciwkrzepiliwe powiadom nas o tym wcześniej.
2 Responses
Dzięki – czasem wystarczy parę zdań, żeby poprawić dzień.Mało który tekst sprawia, że zatrzymuję się na stronie na dłużej – ten się udał. Ciekawie udało się zachować ten balans między osobistym tonem a konkretem. Dobrze się czyta coś, co powstało z ciekawości, a nie z obowiązku.
Masz unikalny sposób mówienia o sprawach, które wszyscy znają.Nieczęsto zdarza mi się wrócić do początku tekstu po przeczytaniu całości – tu wróciłem. Nieprzegadane, a konkretne – tego szukam. Lubię, gdy autor pisze tak, jakby mówił do jednej konkretnej osoby.